Stary sługa






— Wszak to on czekał na Boikowskiego
— A nu!
— Cóś oni z sobą mają te dwa łotry!
Sura już była poszła w dalszą wędrówkę żywota, którą odbywała na niewygodnych drepcząc pantoflach. Juchim tak dalej rozważał.
— Nie trudno ich zgadnąć: Boikowski myśli mu pannę sprzedać, nie udaje się we dworze zwąchać. Knują coś za dworem. Nie dobra to sprawa...
dość mamy ekonoma, cóż gdy nam jeszcze taki pan przybędzie... I tej starej pani szkoda! Źle!
Juchimie! Nam także potrzeba radzić żeby się jakie głupstwo nie zrobiło pod nosem.
Ale jak tu się dowiedzieć co oni szachrują, a podsłuchiwać niebezpiecznie.
Pochodził Jurchim trochę, wziął czapkę, zawachał się i powiesił ją na kołku; podparł się w oknie i dumał jeszcze.
— Widać że sobie Zapadnię obrali na swoje narady; nie pierwsza to już, nie ostatnia: drugi raz będę wiedział co począć, teraz potrzeba dać pokój.
Oka jednak z nich nie spuścił, usiłując wybadać wejrzeniem czego nie mógł uchem.
Widocznie pan Alfred był silnie rozogniony i wzruszony, bo wywijał rękoma, zastanawiał się, rzucał i chodził, brał za włosy, przyskakiwał do ekonoma i zdawał się zarazem
zniecierpliwiony, zły i zapalczywy. Boikowski z założonemi w tył rękoma, to na niego spoglądał gdy mówił, to go brat za rękę i cóś mu poszeptywal, jakby go przekonywał.
Podsłuchajmy ciekawych zwierzeń łych panów.
Za ukazaniem się ekonoma, Alfred przybliżył się żywo do niego i zawołał:
— Domyślasz się już, domyślasz zapewne; dostałem stanowczą i wyraźna, odmowę... ot cóś zrobił!
— Juściż pewnie nie ja tego chciałem i nie jam to zrobił, rzekł zsiadając z konia ekonom; ale ten przeklęty Derewiański i Stanisław, którego pan nie umiałeś ująć.
— A jakiem go miał ujmować? tańcować przed nim czy co? dawałem mu pieniędzy, nie wziął; w ręce go całować nie będę.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 Nastepna>>