Stary sługa






— Wystaw sobie, naprzód cud, _ie _ja to wszystko wiem...
— Ale coż?
— Podsłuchałam...
— Ale czegóz?
— Czekajże niech odetchnę!
— Ginę z niecierpliwości!
— Ratuj jeżeli możesz swego ulubieńca, bo źle koło niego.
— Koło kogo, proszę cię?
— Wszyscy się spiknęli na pana Alfreda — wiesz zapewne ze pan Derewiański był dzisiaj z Bolesławem, i to nie darmo.
Bolek pannie naszej bardzo do gustu; wiedząc o tem przyjechał się oświadczyć....
Ekonomowa głową potrzęsła. — E! nic z tego nie będzie.
— I ja wiem ze nic z tego nie będzie, ale posłuchaj tylko jak to było.
Jak przyjechali, zaraz pani nasza i panienka wróciwszy z pasieki, z twarzy pokazywały że się już coś święci.
Ale nie było sposobu podsłuchać co, i jak; kilka razy podchodziłam do drzwi od sieni, zawsze mi ten Stanisław nieznośny przeszkadzał, a ja się jego gderów tak boję, żem wolała
wszystkiego się wyrzec. Po obiedzie pani z tym starym wyszła do drugiego pokoju, a Kunegundę zostawili przy młodych.
Tu już mnie było wygodnie, bo sobie jak u Pana Boga za piecem stałam za drzwiami i słuchałam całej ich rozmowy.
Derewiański prosił bardzo za Bolesławem, wychwalał go, ale pani wręcz odpowiedziała...
— No! odpowiedziała! to dobrze!
— Posłuchaj no tylko, nie tak to i dobrze.
Nie udało się pani ze wszystkiem; zaręczyła, że panna Justyna nie ma serca do Bolesława, co fałsz, ja wiem, ze fałsz, a Derewiański tak się uczepił, że mu wyrobił pozwolenie
bywania.
— No! mniejsza o to!
— Nie koniecznie! oni się z sobą znają i coraz będą lepiej.
Ale co najgorsza, to _ie _na Alfreda, szczuty lis, jak zaczął gagać, wygadać, wygadywać, niestworzone rzeczy...
— A! podły!
— Było tam coś i o twoim mężu i o tobie, ale tego dobrze niedosłyszałam.
— Co? i o nas! łotr! poczekaj stary!
zawołała Boikowska — odwdzięczym my się tobie i twojemu Bolkowi. — Słyszane rzeczy! na niego! na nas!


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 Nastepna>>