Stary sługa





Nagle stanął wśród pokoju, podniósł brwi, usta nadął i rzekł jakby się opamiętywając
— Ba! ba! ba! jestem w domu! rozumiem!
— Co to jest? spytała wdowa.
— U pani podobno służy dawny jego ekonom, co to się ożenił z Terenią — z jego — z jego.... (połknął wyraz) z tą fertyczna córunią Szwarca! Boikowski!
on to zapewne wychwalić tak musiał dawnego swego pryncypała! Nie inaczej!
Zawstydziła się odgadniona i rumieniąc się pośpiesznie odparła:
— Nie mówiłam z nim o tem nigdy!
— Jeśli tak, to już nie wiem kto go tak mógł okłamać
— Przecież go może nie wszyscy z tak złej strony widzą, i sądzą tak surowo.
— Wszyscy uczciwi ludzie...
Postawię pani do jej wyboru osób dwadzieścia; jeśli jedna powie inaczej — tom winien.
Derewiański wymówił to tak serio, i z głębokiem przekonaniem, że pani Żacka, strapiona widocznie, umilkła, uczula się zachwianą, przestraszoną.
W tej chwili ujrzała razem przezedrzwi, ze panna Kunegunda nad pończoszką drzemać zaczynała, a Justysia i Bolek zostali prawie bez świadka; ruszyła więc, przerywając dalszą
rozmowę, do pierwszego pokoju.
Szelest przychodzących obudził pannę Kunegundę, która silnie odchrząknąwszy naprzód, poczęła nadzwyczaj szybko obracać w ręku druty, jak gdyby czas stracony na drzemce,
nagrodzić usiłowała.
Bystrem okiem zmierzała matka córkę i Bolka: on stal za jej krosnami, oparty na poręczy próżnego krzesła, ona ze spuszczoną głową szyła zamyślona; oboje mieli twarze smutne
ale spokojne. Sąsiad wyjrzał także ku nim i zdziwi! się niepomału widząc Bolka tak obojętnym.
— Dziękuj Panu Bogu, rzekł do siebie w duchu, żem ci twoją sprawę podreperował i wyłatał.
Kawaler widzę już jakby po przyrzeczeniu, zdawszy na mnie wszystko, odpoczywa bezpieczny...
Wiem i Stanisław wsunął się pod jakimś pozorem do bawialnego pokoju, dla obejrzenia co się też tam działo.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 Nastepna>>