Stary sługa






— Gdzie chcesz, ale jeśli jej nie ma, to do ciebie, i każesz mi dać wódki.
Wszedł i kozaczek którego zaraz po śniadanie posłano; pan Derewiański tymczasem jak najpilniej się krzątał około swej łysiny, i mocno się zajął przed lusterkiem zburzoną
architekturą swych włosów.
— No, a co u was słychać, spytał; siejesz już hreczkę?
— O jeszcze wcześnie.
— Ej poeto! żeby potem nie było za późno.
— Sąsiedzie a dobrodzieju, znowu poeta; przynajmniej we własnym moim domu mnie nie łaj.
— Gdzież jeśli nie tu, wśród tysiąca dowodów twego powołania.
I wskazał na książki i papiery.
— Czyż już czytać nie można nie będąc poetą?
— Ba! choć to się inaczej czyta, inaczej obchodzi z książką.
I u mnie się tam znajdzie jedna, i druga, ale ja czytam beznamiętnie, idąc spać, siadając do drzemki, w czasie upartej słoty, lud gdy Domicelka łaje.... najczęściej jednak na sen...
I powiem ci, że jeden doktór niemiec, chytra sztuka, przez pochlebstwo chciał mi wytłómaczyć że tak czytać najlepiej, bo i dzieci na noc lekcyą powtarzając, dłużej ją
pamiętają.
Bolek się rozśmiał serdecznie; Derewiański już nareszcie był uporządkował swoich pięć włosów, misternie je rozłożywszy po jednemu na łysinie, a dokonawszy tego wielkiego
dzieła, usiadł jak najwygodniej.
— Mówiłeś co matce? zapytał.
— Nie odważyłbym się moie, ale matka mi powiedziała sama.
— Ba! wszystkiego się domyśliła!
byłem tego pewny; na to kobiety węch mają przedziwny; — daruj, ale to znowu moja Domicelka temu winna; najpoczciwsza niewiasta ale domyślna! — No, i cóż?
— Matka, jakiem się spodziewał, jest temu przeciwna.
— Bytem i tego pewny, ale powody?
— Wiele i słuszne, wyznaję: młodość moja, ubóstwo, jej wyższe położenie w społeczeństwie.
— Co waspan zwaryowai?
zakrzyknął Derewiański — a czemże to ona od waści wyższa, wzrostem?
— Choćby tylko majątkiem!


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 Nastepna>>