Stary sługa






— No, kiedy tak, droga marno, kiedy już pierwsze lody złamane, powiedz mi co o tem myślisz?
— Jak matka, szczerze, po prostu, chcesz bym ci mówiła całą prawdę, choćby nie miłą?
— Nie miłą! możesz że... !
Posłuchaj, usiądź i bądź chwilę cierpliwy; niech cię to co powiem nie zraża; mówię co myślę, ty zrobisz jak zechcesz.
Nie życzyłabym sobie żebyś się żenił tak młodo; ubogi jesteś ale przynajmniej swobodny, ja ci nie wiele zawadzam.
Żona, dzieci, to obowiązki często nart siły sumiennego człowieka: podjąć się ich za młodu i porywczo, nierozmyślnie — aż straszno! a dla ciebie, mój drogi poeto, podwójnie.
Chciałabym żebyś wprzód wyrobił w sobie charakter, moc duszy, którą masz w zarodku, aleś jej potęgi nie pewien jeszcze; chciałabym żebyś dojrzał i ochłódł; bo życie
małżeńskie to zawsze bój powolny i ofiary bez końca. Kto wie czy żony nie będziesz potrzebował wychowywać dla siebie, przerabiać, że tak powiem. Masz li na to siły?
Miłość jest jednym z żywiołów życia małżeńskiego, ale nie jedynym; wiele cnót potrzeba i wielkich by ten zawód sakramentalny rozpocząć z Bogiem, i w Bogu.
Lecz mijam to wszystko; serce moję chce dla ciebie dłuższej swobodnej młodości, bo te lata co ci może ciężą, drogie są mój Bolku, drogie!!
To kwiatek życia któremu spieszno na zawiązkę owocu przekwitnąć. Czas jeszcze będzie na owoce...
Zresztą, mało znam Justysię; wierzę, że kiedy ci się podobała, kiedy ma dla ciebie choć troche przywiązania, dla ciebie ubogiego, nieznanego, nie błyskotliwego chłopaka, już to
być musi dobra dziewczyna, bo się poznała na istotnej wartości twojej; — ale za nic nie chciałabym żebyś się żenił bogato, z bogatszą od ciebie.
Dla mężczyzny to upokorzenie, to są zawsze więzy na przyszłość.
Ty nie masz nic, lub tak jak nic; szukaj równej sobie, coby ci serce i poczciwą dłoń pracowitą przyniosła w posagu.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 Nastepna>>