Stary sługa





Jan sparł się na kiju, spoglądając to ku karczemce Moszka, to na dwór i ogród; poczem następujący monolog, w rodzaju Hamletowego, deklamował z wielkiem uczuciem.
— Iść — czy nie iść? Tu jeść dają to prawda, ale wódki mało; tam głód może ale wódka, choćby ją tylko wąchać przyszło, cały dzień....
Moszkowa dobra kobieta, niech sobie co chcą mówią.... Prawda że obedrze do koszuli, ale wódki dla jakichś głupich przesądów nigdy nie odmówi.
Serce dobre, głowa dobra, nieszczęście ze żydówka. Stanisław ogromnie zły i skąpy człowiek; nie chce wejść w moje położenie, ze mi pragnienie pali wnętrzności; zimna istota!
Słowo honoru — kamień! Wciurnastki! wciurnastki! co tu począć; może mnie nawet już nie przyjmie. Powiedziałem mu słowo prawdy.... gorzkie.... U Moszka siedź póki chcesz....
i miła to pozycya tej karczemki; nieraz któś się nowy nawinie, a we dworze diable tęskno. Pójdę, niech ich tam diabli wezmą!
Moszkowa da na kredyt: udam ze mam dwa złote; zawiążę guzik w węzełek i będę się szeptał z rozwiązywaniem, póki nie wypiję; dopiero jej poproszę o poczekanie.... Wybiją!
ale nie! żyd nie będzie śmiał mnie tknąć; zresztą przecież oddam!
To mówiąc posunął się ku karczemce; — Stanisław, który tej walce przypatrywał się zdaleka, ruszył ramionami i poszedł do dworu z głową zwieszoną.
Tu już się miało ku odjazdowi, i pan Derewiański właśnie, z głośnemi komplementami i uśmiechem pokrywającym zły humor, wychodził z bawialnego pokoju, wiodąc za sobą
Bolesława równie smutne go, ale uspokojonego.
— A co? zapytał po cichu Stanisław, podając płócienny płaszczyk panu Derewiańskiemu — a co tam?
— Niechaj to na później, odpowiedział sąsiad — od razu trudno.
— Aleście nie wzięli odprawy broń Boże?
— O! ba!
za kogoż mnie macie, żebym do tego dopuścił, rzekł uśmiechając się krzywo swat.
—_ A _bardzo się pani opiera?
— Dosyć....


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 Nastepna>>