Stary sługa





Gdy konie ruszyły z przed wrót, usiadła na ławeczce, i nieruchoma pozostała w zamyśleniu głębokiem, nie wiedząc co się wkoło niej dzieje.
Nie dziwujmy się niepokojowi jej serca: los syna miał się dnia tego rozwiązać!
OŚWIADCZENIE.
VII.
Stanisław powitał przybywających gości uśmiechnioną twarzą, wychodząc naprzeciw nim na ganek, a pana Derewiańskiego, dawnego znajomego i przyjaciela nieboszczyka, czuie w ramię
pocałował. Wszystko co mu stare przypominało czasy, było dla niego relikwią.
— Jak się masz, jak się masz kochany Skibo! zawołał gość; zawsze zdrów, czerstwy i młody.
— O!
o! drogi panie! wolne żarty! gdzież zaś!
— A doprawdy, jak rydz mi wyglądasz, choć dziś się żenić.
— Chyba z Kostuchą, szanowny panie.
— A fe!
mógłbyś i z Kostuchą, ale nie z tą paskudnicą o której wspominasz. Co tam u was słychać ? pani w domu ? panienka ?
— I są i nie ma, odparł Stanisław — korzystając z pięknego dnia, panna Justyna zawiozła matkę do pasieki, ale niedługo powrócić muszą, bo kochana pani moja zabawić nie
może, jej i powietrze czasem szkodzi, boją upaja.
— Zawsze tak słabowita!
— Zawsze, kochany panie; wszystko jej Bóg dał, tylko zdrowia pożałował.
Wielkie to nieszczęście dla tych co ją kochają, patrzeć jak stęka i boleje.
Derewiański z Bolkiem usiedli w ganku, a Stanisław nieodchodząc już, krzątał się przy nich w wybornym humorze.
Coraz to spojrzał na Bolka, i znowu na swata, jakby się chciał upewnić ze nie darmo przyjechali; nareszcie nie wytrzymał, zbliżył się do pana Derewiańskiego, i szepnął:
— A
co? pan z ręcznikiem?
— Gdybyś tez zgadł, to co?
— Podziękowałbym Panu Bogu, bo mi się tego dawno chce — ale czy tak? doprawdy?
— Moie to być wszystko; Powiedz - że mi ty co ich tu znasz na palcach, a niepójdziemy my z kwitkiem?
Bolesław trochę się usunął, słysząc ze zaczynają szeptać po cichu.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 Nastepna>>