Stary sługa






— Pani dobrodziejka zebrałaś przeciwko nam massę zarzutów na raz, a ja ich inaczej jak segregując odeprzeć nie mogę. A zatem kategorycznie; — miody?
młodemu się tylko i żenić; będzie miał czas oswoić się ze swoim stanem i do jarzma małżeńskiego, jak to postaremu zwali, nawyknąć.
Ożenienie późniejsze licha warto, to tak jak gruszki co je na drzewie długo trzymają żeby dojrzały lepiej, dopóki nie pomarzną; człek podszeptawszy się, nawyknie nadto do
swobody, gderliwy, znudzony, bez czucia. Co się tycze niewytrawienia, powiadasz pani, przepraszam, ale on na swój wiek jest bardzo wytrawny i charakteru pewnego.
Potrzecie, że bez majątku, ale pracowity i stateczny; z tamtej strony tez majątek nie tak wielki, nie miliony.
Bolek więcej może wart czegoś niż Zaborza z długami; właśnie i jemu to mówiłem.
Matka by sobie może życzyła coś świetniejszego, ale powoli ją przekonamy, że nie wszystkie złoto się świeci, a co się świeci nie koniecznie złoto.
Nie stawaj pani Bolkowi na drodze do jego szczęścia; mnie się staremu widzi, ze to dla niego dobre, stosowne, a co największa wszak się mościa dobrodziko kochają?
To argument nie zbity. Spuściła głowę matka.
— Przeczuwam tysiące trudności i przeciwności.
— Cóż na świecie bez boleści przychodzi?
to tylko rzeczy nabytej wartości dodaje.
Ale nuż matka całkiem odmówi, żadnej mu nie zostawując nadziei?
— Zdaje mi się, ze to być nie może!
; gdyby jednak tak być miało jak pani mówisz, ha! cóż robić; lepiej niech chłopiec za jedne nogę nie wisi, i nie bałamuci się dłużej.
Kiedy ma to przeboleć, niech wcześniej rozpocznie, to prędzej skończy.
— Zawsze to dla mnie wielkie strapienie, wielka boleść, mówiła po cichu matka; jakkolwiek się to skończy, serce mi się ścisnąć musi — ale niech się dzieje wola Boża!


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 Nastepna>>