Stary sługa





Poczciwe to było człowieczysko ten pan Derewiański, sąsiad Kluków; — szlachcic na jednej wiosce, rad ze swego położenia, wesoły przy mierności, chętnie żartujący łagodnie
ze wszystkich śmieszności ludzkich, trochę wychowaniec ośmnastego wieku, ale religijnie poprawiony przez żonę, żywą i trochę dziwaczną kobietę, oryginał powszechnie pomimo
oryginalności swojej szanowany, wszystkim miły i pożądany gość w każdym domu.
Już to bojąc się, już poważając ludzie go bardzo słuchali, i tak miał ustaloną opiniją, ze komu dłoń podał inaczej zaraz na niego spoglądano.
Pan Derewiański powierzchowność miał bardzo pospolitą; maleńki, otyły, łysy, rumiany, niepocześnie obrany, z ruchami żywemi, z flzyognomią zmienną i wyrazistą a prawie zawsze
na uśmiech zarywającą; dodawał sobie oryginalności, jeszcze pretensyą do włosów, które pożyczał z tyłu głowy, usiłując, zawsze niefortunnie, trzymać je na przodzie i pewnego
rodzaju rubasznością młodzieńczą, trochę wiekowi niewłaściwą.
— Cichusieńko! puściusieńko i nikogo w domu a to pora obiadowa! zawołał wysiadając.
— I gospodarz i gospodyni kochanego gościa otwartemi rękoma i sercem witają! odezwał się Bolek nadbiegając.
— A daruj!
posądziłem ze poeta zabłąkał się gdzie w lasach, i porozumiawszy się z zakochanym, poszli sobie na przechadzkę, zapomniawszy o sąsiedzie.
— Kochany panie, na Boga, niejestem poetą!
— No, o tem potem, a poczciwa i godna matka twoja?
— Zaraz, zaraz ci służyć będzie; ale znasz ją pan; chwili sprożnować nie może, poszła do swojego gospodarstwa.
— Jakże bo ty na to pozwalasz?
— Czyż mogę się jej sprzeciwić?
— Prawda i to! święta kobieta, ale musi być uparta.... bo to ich rzecz.
— Zmiłuj się drogi panie, ona!!
— Wypsnęło mi się — przepraszam, ale widzisz, mając zawsze przed oczyma wzór poczciwości razem i uporu, moją kochaną Domicelkę, wszędzie już widzę ten upor...
— Gdzież pójdziemy, do mnie czy do mamy?


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 Nastepna>>